czwartek, 6 grudnia 2012

Pamiętnik Prim r.2


Znowu to oglądałam! Oglądałam te głupie głodowe igrzyska! Katniss znalazła sobie przyjaciółkę! Dziewczyna jest w moim wieku i nazywa się Rue. Pochodzi z jedenastego dystryktu i jest bardzo sympatyczna. Katniss dobrze się z nią dogaduje. Na razie wysadziły zapasy zawodowcom. Katniss poszła do lasu i wtedy wyszłam z domu i poszłam do Damy. Dzisiaj dała bardzo mało mleka. Wydaje mi się że dlatego bo Katniss przychodziła do niej co rano i doiła ja tak jak ja. A teraz jej nie ma i Dama jest zaniepokojona. Szkoda mi jej. Zastanawiam się czemu pan piekarz, tato tego chłopaka Peety, który tez jest na igrzyskach przynosi nam rano świeże bułeczki. Nigdy nie jadłam czegoś tak pysznego jak bułeczki z kozim serem. Dalej myślę o Kapitolu i o tym jak bardzo go nienawidzę. Musze iść zobaczyć relacje z dzisiejszego dnia igrzysk. O! Chyba Gale przyszedł. Musze mu otworzyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz